Parę kawałów

Na Poważne tematy i o wszystkim innym...
AnnaMaria12
Prawie PlusManiak
Posty: 36
Meble Kuchenne na wymiar Warszawa - facebook
Rejestracja: 18 cze 2015, o 22:47

Re: Parę kawałów

Post autor: AnnaMaria12 »

I coś ode mnie jeszcze:

Mąż wyjechał w delegację, a żona postanowiła zrobić mu niespodziankę i kupiła nowiutką szafę do ich wspólnej sypialni.
Przyjechała ekipa, zmontowała szafę.
Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła.
Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy.
Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi:
- Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.
Wchodzi do szafy. W tym momencie wraca mąż i wchodząc do sypialni krzyczy z zachwytem:
- Kochanie cóż za wspaniała szafa. I otwiera drzwi od szafy, a gość ze środka:
- Wal pan w ryj, bo i tak nie uwierzysz, że na tramwaj czekam.

;D
Krzysztoffer79
Nowy
Posty: 2
Rejestracja: 23 sie 2015, o 12:46

Re: Parę kawałów

Post autor: Krzysztoffer79 »

Ostatnio taki kawał wpadł mi w rączki ;)

- Kochanie, pamiętasz że w sobotę jedziemy do mojej mamy?
- Tak, ale niestety szef kazał mi przyjść do pracy.
- Przecież ty masz własną działalność?
- Tak, ale w pracy jestem strasznym dupkiem.
miłosz12
Nowy
Posty: 2
Rejestracja: 12 wrz 2015, o 12:27

Re: Parę kawałów

Post autor: miłosz12 »

Jest lekcja, pani pyta dzieci: Co daje nam krówka?
Dzieci: Mleczko!
Pani: Dobrze. A kurka?
Dzieci: Jajko
Pani: No pięknie! A świnia?
Dzieci: Zadania domowe!
kalinabors
Nowy
Posty: 3
Rejestracja: 19 paź 2014, o 16:32

Re: Parę kawałów

Post autor: kalinabors »

Andrzej miał grubego i starego jamnika. Pewnego dnia ten jamnik przychodzi do niego i mówi:
-Słuchaj Andrzej, weź mnie wystaw na wyścigi chartów.
-Zdziwiony patrzy na jamnika...
-No stary, weź mnie wystaw, wygram.
-Gościu myśli, kurde zwariowałem jamnik do mnie gada...
-No weź mi zaufaj, mówię ci, wygram na bank. No uwierz we mnie.
W końcu po paru przemyśleniach doszedł do wniosku, że skoro jamnik do niego gada to musi być wyjątkowy, wiec postawił na niego wszystkie oszczędności i dom w hipotekę.
Przyszedł dzień wyścigu.
Charty popędziły do przodu, zostawiając skundlonego jamnika w tyle. Po pierwszym okrążeniu jamnik biegnie ostatni. Andrzej lekko podłamany lecz jamnik mówi:
- Nie przejmuj się Andrzej, to dopiero pierwsze okrążenie zaraz ich dogonię.
Drugie okrążenie to samo, jamnik biegnie ostatni. Andrzej wyrywa sobie włosy z głowy a jamnik ze stoickim spokojem mówi:
- Spoko Andrzej, ostatnie okrążenie , teraz pokaże na co mnie stać.
Kiedy charty dobiegły do mety, jamnik po przeczłapaniu kilku metrów rozpłaszczył się zasapany na ziemi.
Facet wkurwiony na maksa podbiega do swojego jamnika i pyta:
-Jamnik!? Co się stało?
.
.
.
.
-Nie wiem Andrzej... naprawdę nie wiem...
AnnaMaria12
Prawie PlusManiak
Posty: 36
Rejestracja: 18 cze 2015, o 22:47

Re: Parę kawałów

Post autor: AnnaMaria12 »

Pani na poczcie zobaczyła jak Jasiu wrzucał list bez znaczka do Św. Mikołaja.
Jako, że list bez znaczka nie miał szansy dojść nigdzie, więc z koleżankami stwierdziły, że przeczytają.
Jak postanowiły tak zrobiły, no i czytają:
Drogi Święty Mikołaju.
Piszę do Ciebie ten list, ale pewnie i tak nie dojdzie, bo nie stać mnie nawet na znaczek. Pochodzę z bardzo biednej rodziny i nie stać nas nawet na jedzenie. Ale zawsze marzyłem Św. Mikołaju, żeby dostać pod choinkę narty, łyżwy i kombinezon narciarski i piszę ten list, bo może tym razem stanie się cud i spełnią się moje marzenia.
Panie z poczty przeczytały, wzruszyły się losem Jasia i postanowiły zrobić mu niespodziankę i kupić mu prezenty pod choinkę. Jak postanowiły, tak zrobiły. Uzbierały trochę pieniędzy i kupiły Jasiowi narty i łyżwy, ale brakło im pieniędzy na kombinezon narciarski. Trudno, wysłały Jasiowi taki prezent jaki miały. Za jakiś czas ta sama pani z poczty patrzy, a Jasiu znowu idzie z listem bez znaczka, do Św. Mikołaja, więc znowu wzięła list i z koleżankami czyta:
"Drogi Święty Mikołaju.
Dziękuję Ci bardzo za wspaniałe prezenty. Dziękuję za narty, łyżwy i ten kombinezon, którego nie dostałem, ale który na pewno wysłałeś. Nie przejmuj się Św. Mikołaju, to nie Twoja wina. Ja wiem, po prostu te k...y z poczty go wzięły...".


Na lekcji pani kazała dzieciom na zadanie domowe zrobić pułapkę na myszy. Na drugi dzień pani sprawdzała dzieciom pracę domową. Po czym podchodzi do Jasia i pyta:
- Dlaczego twoja praca to tylko deseczka?
Jasio tłumaczy:
- Przychodzi myszka, bierze deseczkę w łapki, wali się nią po głowie krzycząc: Nie ma serka! Nie ma serka!
saszamasza
Nowy
Posty: 1
Rejestracja: 25 sty 2016, o 10:02

Re: Parę kawałów

Post autor: saszamasza »

Przychodzi zając do sklepu i mówi:
- Poproszę chlebek z górnej półki.
Miś podaje mu chleb. Następnego dnia sytuacja się powtórzyła. Tak jest przez kilka dni. W końcu przychodzi do sklepu i mówi:
- Poproszę masło z dolnej półki.
Zdziwiony miś podaje mu masło.
- I chlebek z górnej półki.
norbus18
Nowy
Posty: 1
Rejestracja: 24 lut 2016, o 08:30

Re: Parę kawałów

Post autor: norbus18 »

Młoda, śliczna sekretarka w pierwszym dniu pracy stoi nad niszczarką dokumentów z lekko niepewną miną. Oczarowany kolega z pracy postanawia wybawić dziewczynę z opresji.
- Mogę ci w czymś pomóc?
- Pokaż mi jak to działa.
Chłopak bierze z jej rąk dokumenty i wkłada do niszczarki.
- Bardzo ci dziękuje! a którędy wychodzą kopie?
janek007
Nowy
Posty: 9
Rejestracja: 8 paź 2013, o 23:08

Re: Parę kawałów

Post autor: janek007 »

Co ma mężczyzna w spodniach ?
Chodzić.
Awatar użytkownika
macc
Początkujący PlusManiak
Posty: 24
Rejestracja: 15 lis 2012, o 13:16
Lokalizacja: z dwumiasta

Re: Parę kawałów

Post autor: macc »

- Panie Premierze, jest problem. Według sondażu Polakom żyje się dobrze i są bardzo zadowoleni...
- To świetnie! A problem?
- Sondaż przeprowadzono w Wielkiej Brytanii...
arkonczyk
Nowy
Posty: 3
Rejestracja: 25 paź 2017, o 13:26

Re: Parę kawałów

Post autor: arkonczyk »

Wolę klasykę, wchodzi facet do windy, a tu... schody! ;)
revegov
Początkujący PlusManiak
Posty: 12
Rejestracja: 3 mar 2024, o 15:43

Re: Parę kawałów

Post autor: revegov »

Jedzie Baca furmanką. Zatrzymuje go patrol policyjny.
– Dzień dobry, poproszę kartę pojazdu i uprawnienia do prowadzenia furmanki… Oooo widzę, że Baca spożywa alkohol w pojeździe?
– Eeee, nieee, Panie władzo, nie spożywam.
– Taaaak, a ta butelka to co? Przecież to alkohol!
– Taaa, nieee, to nie alkohol, to sok z banana!
– Taaak, jasne, daj no Baco, sprawdzimy.
Policjant popija, smakuje i mówi:
– No Baco, rzeczywiście to nie alkohol! Dokumenty ok, więc szerokiej drogi życzę.
Na to Baca:
– Noooooo, wio banan!
ODPOWIEDZ